Okrężnica

JELITA i Wielki Kontemplator Rzeczywistości

Obiecuję Ci, że to opowieść anatomiczna! W roli głównej - wbrew pozorom - występuje nie mój syn, a jelita. Wczoraj poszłam z moim (jeszcze) dwuletnim synem do sklepu i na spacer. Wyobraź nas sobie. Ja patrzę pod nogi, spieszę się, żeby zdążyć przed zamknięciem sklepu. Reaguję na okoliczności, mówię dzień dobry napotkanym znajomym, sprawdzam godzinę, opracowuję najlepszą trasę, analizuję stopień zagrożenia, jaki może prezentować zbliżający się do nas pies na smyczy. Jestem bardzo zajętym dorosłym z bardzo dorosłymi obowiązkami i z niesłychanie dorosłym zadaniem: kupić jajka, zanim zamkną nam sklep.

Continue reading