OPUSZKA WĘCHOWA. Ale co na to Johnny Depp?

Benzyna na stacji benzynowej? Jak najbardziej tak.  Świeże ciasto w piekarniku? Fantastycznie.  Jajecznica z kurkumą? Brrrr.  Kanapka z tahini? Nie podchodź!  Mokre, jesienne liście. Słona skóra po całym dniu na plaży. Włosy po wieczorze spędzonym przy ognisku. Przypalone mleko. Remont kanalizacji. Kwitnąca jabłoń. Mijana na Rynku dorożka.  Idę z Tatą Pawelcem na popołudniowy spacer, w pewnym momencie mijamy szeroko otwarte drzwi balkonowe do jakiegoś mieszkania. “Czujesz?”  - pytam go. I niepotrzebnie pytam, bo po jego zdezorientowanej minie wiem, że nie, nie czuje. Z nas dwojga to ja mam dużo...

Continue reading