Odbytnica

No i… Kupa! Czy defekacja jest bardzo skomplikowana?

Hmm, czy aby na pewno krem w tej karpatce był świeży? Zastanawiam się czując, jak moje jelita odstawiają w brzuchu pradawny taniec przetrwania. Słyszę donośne burczenie i już wiem, że kapryśne bóstwa mojego układu pokarmowego nie przyjęły ciasta z zadowoleniem, a mnie zaraz dosięgnie powszechnie znana, pradawna Klątwa Niespodziewanej Defekacji W głowie rozbłyska mi czerwony neon “toaleta!” i dokładnie wiem gdzie mnie będzie można znaleźć oraz czym będę się zajmować przez następne pół godziny.  Kupa to nie taka prosta sprawa! Ale to wcale nie jest takie proste i takie oczywiste...

Continue reading

Budowa ręki

Czy pijawka to przyszłość medycyny?

Wszyscy kiedyś o nich słyszeliśmy przynajmniej jedną mroczną legendę. Wszyscy widzieliśmy także przynajmniej jeden film, w którym główny bohater musi zanurzyć się w mulistych, mrocznych wodach jakiejś tropikalnej rzeki. I każdy z nas doskonale pamięta to obrzydzenie, kiedy bohater wynurza się z wód, a całe plecy ma oklejone czarnymi wstążkami. Ale czy pijawka to faktycznie wyłącznie zło? Czy nasza potencjalna współpraca z tym małym, błyszczącym stworzeniem mogłaby medycynie przynieść coś pożytecznego? Mały chłopiec i duży pies W 1985 roku trzyletni Guy Condellini miał wyjątkowego pecha: pies...

Continue reading

PROSTATA. Niepozorna kuleczka wielkiej mocy

Jest naprawdę malutka i ma ją tylko część z nas – mniej więcej 50% dzieci rodzi się bez niej. Najciekawsze jest to, że te 50% populacji świetnie sobie bez niej radzi i w zasadzie nie jest im w ogóle do niczego potrzebna.  Ci, którzy odnajdą ją w pozostawionej przez naturę paczuszce z prezentami (wciśniętą na samo dno pudełka, grzechoczącą gdzieś wesoło pomiędzy kością ogonową a wyrostkiem robaczkowym), przez pierwsze 50 lat najprawdopodobniej w ogóle nie będą widzieli, że ją posiadają. Natomiast ryzyko, że się o niej dowiedzą w jakichś przykrych okolicznościach, być może w parze ze słowem “rak”,...

Continue reading

ślinianki

ŚLINIANKI. Środki przeciwbólowe w Twojej buzi

Obserwuję mojego dwuletniego syna podczas spaceru:  Ławka! Muszę usiąść! Trawka! Muszę dotknąć! Huśtawka! Muszę. Się. Pohuśtać. O, piesek! O, samolot! O... coś! (kiedy już sam przestaje za sobą nadążać i brakuje mu słów w jego dwuletnim słowniku). Reaguje na wszystko, chce być wszędzie, chce wszystkiego dotknąć. I właśnie tak wyobrażam sobie ślinianki:O, zupka! To idę! O, co tak pachnie? Muszę sprawdzić!  Co to takie ładne kolorowe w cukierni? A zajrzę!  O, się zdenerwowałam! O, jak boli ząb!  Mam wrażenie, że ślinianki reagują na wszystko. Zapach, widok, emocje, ból, ulubione ciasteczka rozpływające się na języku.  Reagują i w trybie natychmiastowym posyłają swojego zwiadowcę - ślinę, żeby...

Continue reading

budowa piersi

PIERSI. Po co? Skąd? Dlaczego? Jak?!

“Cyc!” Krzyczy wesoło Krzyś, kiedy ściąga koszulkę szykując się do kąpieli.  No właśnie, cyc. Ale skąd ten cyc? Po co ten cyc?   Dzisiaj będziemy przyglądać się cycom z bliska. Z bliska historycznego.  Należymy do gatunku ssaków, a gatunek ten charakteryzuje się przede wszystkim posiadaniem gruczołów mlekowych u samic - po urodzeniu młodych organizm matki produkuje odżywczy płyn, który utrzymuje potomstwo przy życiu.  Niezależnie od ilości młodych w miocie, cechuje je absolutny brak umiejętności dbania o siebie (pod tym względem bardzo przypominają studenta pierwszego roku, który...

Continue reading

budowa oka

SIATKÓWKA. Czy jesteśmy nieudanym eksperymentem?

Pisałam wam ostatnio, że nic w budowie ludzkiego oka nie jest ani proste, ani logiczne.Wyobraźmy sobie przez chwilę taką scenę: biegam wesoło po świecie z moim nadpobudliwym dwulatkiem u boku. Nagle Krzyś dostrzega kałużę, a jak powszechnie wiadomo, kałuża to jest taki dziecięcy kryptonit: nie ma na świecie malucha, który byłby w stanie oprzeć się jej magnetycznej mocy. Jako matka doświadczona w posiadaniu nadpobudliwego dwulatka wiem, co się zaraz wydarzy i wiem, że te śliczne butki, spodenki, koszulka a i pewnie anielskie loki na niewinnej (hehe, niewinnej) główce za moment unurzają się w niemożliwym do wyprania błocie. Wyciągam więc...

Continue reading

TĘCZÓWKA. Czyż nie piękne efekty dają Twoje braki? 

Tęczówka, rogówka, siatkówka, twardówka, naczyniówka... Polskie nazwy struktur anatomicznych oka wymyślał jakiś wielbiciel poezji starannie rymowanej (co wcale nie jest takie oczywiste! Kiedyś chciałam napisać rymowankę o nazwach anatomicznych, ale poddałam się jak tylko doszłam do nerwu trójdzielnego. Albo gorzej, kto z Was znajdzie rym do słowa "łokieć"? I nie że tam "staw łokciowy silny i zdrowy". Tylko po prostu sam "łokieć". Dajcie mi znać, ja poczekam*).   Porozmawiajmy dzisiaj o tej najbardziej znanej części oka. I bardzo dobrze się składa, że poruszyliśmy już temat mizernej poezji, bo akurat jest to część naszego ciała, która pojawia...

Continue reading